MARCIN BIELAK
PREZENTUJE:
AUTORSKĄ STRONĘ INTERNETOWĄ
BIELI.NET »
Często spotykam się z nietolerowaniem inności. Generalnie jest to jeden z problemów społecznych współczesności, który umiejscowiony jest gdzieś w swerze prywatnej każdego człowieka. Można by smiało rzec, że w każdym z nas - gdzieś w środku - jest doza indywidualności, która dotyczy również tego tematu. Nie mam zamiaru narzekać. Otacza nas dorzecze tolerancji i nietolerancji. Być może temat nietolerancji zaczyna się w momencie, kiedy sami przed sobą stajemy z problemami, których nie rozumiemy i nie próbujemy zrozumieć. Nie dyskutujemy na niewygodne tematy i na tematy, których się boimy. Jakby nie patrzeć agresja może pochodzić z niewiedzy a często najlepszą obroną jest atak. Wielcy wojacy z nas, skoro nie próbujemy pokonać lęków poznawaniem ich a tylko walką.
Wspomnieć chciałbym, że jest to dość rzucające się w oczy zjawisko i mam nadzieję - naiwną zresztą - że w kolejnych pokoleniach ludzi świadomych następstw przyszłości ta sprawa się zmiani na korzyść całej społeczności. Cóż, współcześnie istnieje potężny problem nieznanego w niektórych kręgach temtu tolerancji, ale musimy być świadomi tego, że tylko od nas - ludzi - to zależy, czy to się niebawem przeobrazi pozytywnie.
Temat indywidualności jest dyskusją o welkiej wadze w wąskich kręgach, czy też dla kontrastu - przy okazji wolnego czasu antenowego w mediach (wyłączając wyjątkowy internet). Różnorodność jest bowiem właśnie tym, co kształtuje ziemię jako coś przepięknego i spotyka się zazwyczaj z krytyką ludzi wpływowych, którzy się boją ... ... może również utraty swoch stołków. Mundurki i szczotki w łapy dla wszystkich to juz nie ta epoka ... ale IV świat można swobodnie już przyrównać do IV RP - spoglądając tak pod słońce, które przyświeca w rozwoju innym Państwom - sobie pomyślałem.
Kiedyś - nawiązując do tematu - zwiedzałem okolice lubelszczyzny na rowerze i wyjątkowo spoglądałem w oczy ludziom z tamtejszych miejscowości. Najciekawsze jest to, że jako zbytnio zainteresowany i uśmiechnięty turysta, otwarty na przygodę wzbudzałem raczej odczucia naruszania prywatnej sfery u tamtejszych społeczności - choć nie wjeżdżam rowerem na prywatne terytoria. Przykład pewnie banalny, ale kiedy podróżujemy tak pięknym wynalazkiem, jakim jest rower wiele spraw nie umyka naszym oczom. Możemy wiele zjawisk zaobserwować i mamy czas na ich przemyślenie. A wszystko to są przecież indywidualności, bez których nie byłoby naszej współczesnej kultury. Wypada mi załączyć do tematu kilka wybranych cytatów:
" - Nie chodzi o to, czy słońce w państwie danego monarchy nie zachodzi, czym ongiś chełpiła się Hiszpania, lecz o to, co widzi ono w państwie tym podczas swej drogi." Georg Christoph Lichtenberg
"Happy nation - no discrimination" (cyt. z utworu grupy Blue Cafe)
Bycie "innym" w pozytywnym słowa znaczeniu, jest dobrem koniecznym ...
"Człowiek jest wielki w rzeczach krańcowych: w sztuce, w miłości, w głupocie, w nienawiści, w egoizmie, a nawet w ofiarności - ale światu najbardziej brak przeciętnej dobroci." Erich Maria Remarque (Paul Remarque)